Aktualności

Za zasługi dla woj. lubuskiego

 W sobotę, 24 czerwca 2017 r., podczas uroczystego posiedzenia Sejmiku Województwa Lubuskiego, oddział zielonogórski ZLP został odznaczony odznaką honorową Za zasługi dla woj. lubuskiego.

Odbyła się wielka feta w Filharmonii Zielonogórskiej, specjalnie przyjechała do Zielonej Góry pani wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. Wpierw wręczono trzy tytuły „honorowego obywatela województwa”, jeden dostał prof. Zbigiew Izdebski, seksuolog, dziś znana w Polsce postać, drugi to rektor Uniwersytetu Zielonogórskiego. Zasłużonych dla województwa lubuskiego było więcej, ale ważne, że wśród nich - obok oddziału ZLP - wdowa po naszym koledze z Żar, Januszu Werstlerze.

Na sali zasiedli członkowie oddziału, którym chciało się pofatygować na uroczystość (oczywiście poza prezesem oddziału z małżonką Lidią): Jolanta Pytel, Barbara Konarska, Katarzyna Jarosz-Rabiej, Krzysztof Jeleń z małżonką, przybyła też sympatyczka literatów Maria Wasik, emerytowana dyrektorka biblioteki wojewódzkiej.

Tym sposobem oddział ma już kolejny ładny dyplom, a do tego medal. Być może potrzebne będzie zakupienie gabloty, żeby wyeksponować wszystkie pamiątki. Problem w tym, że oddział nie ma swojej siedziby (poza formalnym adresem w WiMBP).

Wystąpienie prezesa poniżej.

fot. Krzysztof Kubasiewicz

Wystąpienie prezesa oddziału zielonogórskiego ZLP 24 czerwca 2017 r. podczas uroczystego Sejmiku Województwa Lubuskiego, z okazji odznaczenia oddziału medalem honorowym Za zasługi dla woj. lubuskiego.

 Trudno nie skorzystać z takiej okazji, jak możliwość wystąpienia - w imieniu moich koleżanek i kolegów, którzy siedzą na tej sali (w piątym rzędzie, jeśli dobrze liczę) - wobec tak licznie zgromadzonej władzy, decydentów.

Cieszę się, że już po 55 latach istnienia zostaliśmy, jako organizacja, docenieni. Przez ten czas w naszych szeregach pojawiło się i przewinęło stu autorów, poetów, prozaików, krytyków. Bardzo niewielu, w porównaniu do miliona mieszkańców województwa. Ale ta garstka od lat 50., 60. zapisywała i zapisuje nadal na kartach swych dzieł - na trwałe - Ziemię Lubuską. Na różne sposoby. Zapisy te, mam nadzieję, przetrwają, choć czas dla kultury jest dziś niezbyt łaskawy.

Dlatego chciałbym prosić, żeby władza pomyślała, jak i co można zrobić, żeby kolejne nasze prace literackie, powiedzmy nawet - dzieła, trafiały „pod strzechy”. Gdy chodziłem do szkoły średniej w Świebodzinie, to na języku polskim uczyłem się, że jest taki poeta lubuski - Janusz Koniusz. Czy dziś nie można wprowadzić do programów szkolnych takich informacji? Wiele lat później jeździłem z paniami z biblioteki wojewódzkiej w ramach objazdów metodologicznych po książnicach regionu. Wpierw one miały kilka godzin zajęć z miejscowym bibliotekarkami w danym rejonie, a na koniec jako ta wisienka na torcie odbywał się spotkanie z poetą. To było wówczas bardzo ważne i dla mnie, i jak się potem okazało na niektórych przykładach, także dla tychże małych bibliotek.

Znów pojawia się pytanie, czy nie warto byłoby realizować takie pomysły. W ten sposób wprowadzamy bowiem do obiegu społecznego nasz lokalny, regionalny dorobek. Może nie od razu na miarę Nobla, ale tutejszy. Dorobek, dodajmy, który wart jest, żeby dotarł do szkół, zwłaszcza na uczelnie i żeby na temat twórczości tych „własnych literatów lubuskich” na uniwersytecie powstawały prace magisterskie, doktorskie. Oczywiście wiem, że takowe powstają, ale dlaczego tak mało...

Warto taki program realizować, lecz też warto się z nim spieszyć. Bo nasze szeregi się kruszą. Tego doniosłego momentu odznaczenia oddziału ZLP nie doczekali - a mówimy dosłownie o ostatnich tygodniach, miesiącach, góra dwóch latach - koledzy: Janusz Koniusz, Mieczysław J. Warszawski, Zygmunt Kowalczuk, Janusz Werstler, Tadeusz Sojka, Ireneusz Szafranek.

I jeszcze jedna istotna kwestia na koniec. Mimo wagi twórczości literackiej, znaczenia książek dla społeczeństwa, tutaj mówimy o regionie lubuskim, pisarz nie ma prawie nic ze swojej aktywności twórczej. Żaden drukarz nie da za darmo papieru na książkę, nie wydrukuje jej za „dziękuję”, podobnie grafik nie zaprojektuje za nic okładki. A tymczasem literat pisze za darmo. Takie czasy! Choć przecież to jego wkład w dzieło jest największy! Niestety, nikogo to nie interesuje.

Pomyślcie państwo, to adres do władz, o wsparciu tego pisarza, a zarazem będzie to inwestycja w lokalną  i polską literaturę. Ufundujcie stypendia, nagrody, inne formy zapomogi. Żeby ów „chudy literat” siedząc, być może nad pracą życia, miał za co kupić chleb i masło. Lecz niestety, nasza, autorów sytuacja, przypomina tę sprzed jakichś 150 lat (a więc jeszcze pod zaborami). Józef I. Kraszewski powiedział wówczas tak: „Na kraj nie ma co liczyć. Kraj chętnie stawia pomniki. Ale nie daje na chleb”.

 Eugeniusz Kurzawa

Fot. Krzysztof Kubasiewicz

Konkurs na utwór o Zielonej Górze

Towarzystwo Miłośników Zielonej Góry WINNICA ogłosiło III edycję konkursu na utwór literacki o tematyce zielonogórskiej oraz nabór zgłoszeń do Zielonogórskiej Nagrody Literackiej "Winiarka". Pierwsza kategoria jest dedykowana tekstom nowym, nigdzie nie publikowanym, druga - książkom literackim, które ukazały się w ubiegłych latach. Teksty i książki zgłaszane do konkursu (zarówno poetyckie, jak i prozatorskie) powinny dotyczyć Zielonej Góry. Prace można nadsyłać do polowy września 2017 r.

Regulaminy obu konkursowych kategorii na stronie www.tmzg.org.pl


Zmarł Zygmunt Kowalczuk

14 maja 2017 r. zmarł w Zielonej Górze poeta, prozaik, publicysta, historyk dr hab. Zygmunt Kowalczuk. Miał 54 lata. Do ZLP należał od 2007 r. Po ukończeniu studiów teologicznych był księdzem katolickim w parafiach diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Potem zajmował się pracą naukową m.in. w Instytucie Historii Uniwersytetu Zielonogórskiego. Jako badacza interesowały go kwestie religijne. Był autorem kilku tomików wierszy, opowiadań dla najmłodszych czytelników i monografii. w 2007 otrzymał Lubuski Wawrzyn Literacki. Jego pogrzeb odbył się 18 maja w Bieczu koło Lubska, gdzie wcześniej mieszkał. 


Odszedł od nas Janusz Koniusz

Z wielkim żalem dowiedzieliśmy się o śmierci Janusza Koniusza, naszego kolegi po piórze, prezesa honorowego oddziału ZLP, Honorowego Obywatela Zielonej Góry.

Był poetą, prozaikiem, felietonistą, autorem słuchowisk radiowych i audycji telewizyjnych, autorem opracowań baśni i legend lubuskich, wspomnień żołnierzy i osadników na Ziemi Lubuskiej oraz lubuskich almanachów i antologii poetyckich, dziennikarzem. Swoje dojrzałe życie związał z Zieloną Górą, do której przyjechał w latach 50. XX wieku. Niezwykle zasłużony dla miasta, dla środowiska twórczego na środkowym Nadodrzu, postać bez której życie literackie regionu wydaje się niemożliwe.

Urodził się 1 lutego 1934 r. w Sosnowcu-Niwce, debiutował wierszem na łamach „Życia Literackiego” w 1951 r. Studiował filologię polską w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Katowicach, studia polonistyczne ukończył na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. W 1961 r. był współzałożycielem zielonogórskiego oddziału Związku Literatów Polskich, w którym przez całe dziesięciolecia pełnił różne funkcje.

Jest autorem kilkunastu zbiorów wierszy, tomów opowiadań oraz publikacji eseistycznych, w tym szkicu o Tadeuszu Kuntzem-Koniczu, urodzonym w Zielonej Górze, polskim malarzu XVIII-wiecznym. J. Koniusz był przez szereg lat redaktorem naczelnym pisma społeczno-kulturalnego „Nadodrze”, był współtwórcą i sekretarzem Lubuskiego Towarzystwa Kultury.

Za działalność kulturalną i społeczną odznaczony m.in. Złotym Krzyżem Zasługi i Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Otrzymał Lubuską Nagrodę Kulturalną (1957, 1978), Nagrodę Ministra Kultury i Sztuki (1960), Nagrodę Kulturalną Prezydenta Zielonej Góry (1980, 2009) i dwukrotnie Lubuski Wawrzyn Literacki (1995, 2008), a także Medal Zasłużonego dla Kultury Polskiej „Gloria Artis” (2011).

Janusz Koniusz do ostatnich chwil życia, jak i przez całe swe życie był aktywny, uczestniczył w życiu środowiska literackiego. 25 listopada 2016, jako przewodniczący kapituły Nagrody Literackiej im. Andrzeja K. Waśkiewicza, przedstawił podczas uroczystości wręczenia tego lauru werdykt jury. Po raz ostatni, jako prezes honorowy, uczestniczył w posiedzeniu zielonogórskiego zarządu oddziału ZLP 18 grudnia 2016 r. w Wilkanowie. I nic wówczas nie zapowiadało tak szybkiego odejścia, mimo postępującej choroby. Jak zwykle, przedstawił kilka pomysłów wartych realizacji, mówił o przyszłości.

Prawdopodobnie ostatnim opublikowanym tekstem, a może i ostatnim napisanym, była - co znamienne - recenzja wydrukowana już w 2017 r. w piśmie "Pro Libris" pt. "Wiersze Aleksandry Kurzawy". Znamienne, gdyż Janusz Koniusz zainteresował się debiutanckim tomikiem wierszy autorki z pokolenia swoich wnuków. Jakby podał jej rękę i namaścił pisząc w końcowym akapicie: "Aleksandra Kurzawa przygotowała do druku drugi tomik, co jest dobrą wiadomością".

Jego ostatnim marzeniem, o czym wspominał krótko przed śmiercią, było wydanie swego ostatniego już tomu utworów "starych i nowych", jak to określił. Miejmy nadzieję, że książka ukaże się... 

Żegnaj panie Januszu! 



XVIII Ogólnopolski Konkurs Literacki im. Eugeniusza Paukszty

Pogranicze kultur i regionów

Eugeniusz Paukszta (1916 - 1979)

Biblioteka Publiczna im. Eugeniusza Paukszty w Kargowej, Związek Literatów Polskich oddział w Zielonej Górze, Biblioteka im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze, Stowarzyszenie Gmin RP Region Kozła ogłaszają konkurs, adresowany do twórców profesjonalnych i nieprofesjonalnych, osób dorosłych i młodzieży w wieku od 15 do 18 lat. Każdy może przesłać tylko jedną pracę.

Dzieła literackie nigdzie niepublikowane - opowiadanie, nowela, esej o objętości do 10 stron formatu A4 w trzech egzemplarzach oraz nagrane na nośniku CD, opatrzone godłem należy przysłać do 31 sierpnia 2017 r. pod adresem: Biblioteka Publiczna, ul. Słodowa 2, 66-120 Kargowa, z dopiskiem na kopercie „Ogólnopolski Konkurs Literacki”. W zaklejonej kopercie, oznaczonej godłem, dołączyć swoje dane: nazwisko, imię, wiek, adres, telefon i oświadczenie dotyczące wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych (dostępne na stronie www.biblioteka.kargowa.pl)

Rozstrzygnięcie konkursu i wręczenie nagród nastąpi 29 września 2017 r. Prace zostaną nagrodzone w formie pieniężnej. Nagrodzone i wyróżnione publikacje będą opublikowane na stronie internetowej (www.biblioteka.kargowa.pl). Bliższe informacje pod numerem telefonu: 68 352 63 68. 

Kraków zaprasza

Szanowne Koleżeństwo! Krakowski oddział ZLP od kilkudziesięciu lat organizuje Krakowską Nocy Poetów, której towarzyszy Almanach KNP. Publikowane są w nim wiersze poetów KO ZLP oraz gości. Zapraszamy Państwa do udziału w tegorocznej 45. Krakowskiej Nocy Poetów, która odbędzie się 24 czerwca w Klubie Dziennikarzy Pod Gruszką przy ul. Szczepańskiej 1. Jeśli gotowi jesteście przybyć do Krakowa na własny koszt, bo niestety nie dysponujemy żadnymi środkami finansowymi w tym zakresie, uprzejmie prosimy o przysłanie wierszy do przygotowywanej właśnie publikacji. Każdy z poetów otrzymuje do dyspozycji 2 strony w Almanachu KNP. Wiersze należy przysłać na adres mailowy redaktora almanachu – kol. Danuty Sułkowskiej – oksymoron2@gmail.com do 7 kwietnia br.

Z wyrazami szacunku i pozdrowieniami, Joanna Krupińska-Trzebiatowska - Prezes krakowskiego oddziału ZLP 

Najnowszy Pegaz Lubuski
Właśnie ukazał się kolejny numer pisma oddział gorzowskiego ZLP pt. "Pegaz Lubuski". Zachęcamy  do zapoznania się z tą edycją. Nie brakuje w niej tekstów autorów zielonogórskich. Jak zresztą zapewnia redaktor i zarazem prezes Ireneusz Szmidt, z chęcią wydrukuje ciekawe publikacje kolegów zza miedzy. Zatem - piszcie. 

Wspomnienie o Januszu Werstlerze
Zapraszamy 27 marca (poniedziałek) na godz. 16.00 do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Żarach, ul. Wrocławska, na spotkanie wspomnieniowe o Janie Januszu Werstlerze, zmarłym w grudniu 2016 r. poecie, członku oddziału ZLP. Będą wspomnienia Jego kolegów literatów, przyjaciół, czytanie wierszy. Spotkanie prowadzi Czesław Sobkowiak.

Wiersze Lubuszan kwitną wiosną
Klub Kultury "Jedynka" i Beata Patrycja Klary zapraszają wszystkich lubuskich poetów do wykwitu wierszami w parku Wiosny Ludów w Gorzowie Wlkp. 20 marca 2017 r. o godz. 16.00. Jeden wiersz do druku i zalaminowania należy przesłać na adres e-mailowy: pbkwersety@gmail.com do 10 marca br.

Prezes i Lubuski Wawrzyn Literacki
W pracach jury tegorocznego, choć odnoszącego się do roku minionego, Lubuskiego Wawrzynu Literackiego brał udział prezes Zarządu Głównego Związku Literatów Polskich - Marek Wawrzkiewicz. Obok niego uczestniczyły w jury panie, prof. Anna Szóstak z Uniwersytetu Zielonogórskiego i warszawska pisarka Sylwia Chutnik. A ponieważ w dniach, gdy przypadało podsumowanie LWL prezes Marek Wawrzkiewicz obchodził swoje 80. urodziny (które hucznie świętowano w Warszawie w Klubie Księgarza), składamy mu tą drogą najlepsze życzenia. Weny twórczej na kolejnych 80 lat, znakomitych książek poetyckich, znamienitych nagród, a przede wszystkim sił w kierowaniu Związkiem w najbliższych niełatwych latach.

Koleżanki i koledzy po piórze z oddziału ZLP w Zielonej Górze



Jubileusz prezesa Marka Wawrzkiewicza w warszawskim klubie księgarza

Uroczystość z wawrzynami (literacki, naukowy i dziennikarski) odbyła się w ostatni czwartek lutego. W tym roku identycznie jak w poprzednim – w Planetarium Wenus. Odmiennie niż w roku poprzednim – w wielkiej sali niemal wypełnionej po brzegi. Lubuski Wawrzyn Literacki za książkę wydaną w 2016 r. otrzymała Paulina Korzeniewska za Pogodną biel dobrego samopoczucia. Do tytułu najlepszej książki roku nominacje otrzymali: Sławomir Gowin, Kraj poety: Krym, przygoda, poezja, tajemnica, Justyna Koronkiewicz, Szamanka, Igor Myszkiewicz, Zielonogórskie podróże w czasie: paprochy historii, Alfred Siatecki, PorąbanySrebrne Sokole Pióro – nagroda rektora Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolskim za debiut literacki przypadła J. Koronkiewicz za Szamankę, dyplom za najładniejszą edytorsko książkę otrzymało Stowarzyszenie Forum Art za publikację I. Myszkiewicza Zielonogórskie podróże w czasie: paprochy historii, Lubuski Laur w kategorii sensacja przyznano Alfredowi Siateckiemu za Porąbanego. Dyplom honorowy za całokształt twórczości otrzymał Henryk Szylkin. Dyrektorzy bibliotek wojewódzkich w Zielonej Górze i Gorzowie wyróżnili pośmiertnie dyplomami za całokształt twórczości Marka Grewlinga i Jana Janusza Werstlera.